niedziela, 13 grudnia 2015

Falszywa Przyjazn

Dzisiaj chciałbym się z Wami podzielić historią mojej przyjaciółki. Nie jest to związane z blogiem ale myślałam, że moglibyście mieć jakiś podobny problem i napisać co z nim zrobiliście, co ona mogłaby zrobić w takiej sytuacji. Zaczynam:

Nasza rozmowa zaczęła się spokojnie w końcu ona napisała że jej bff zadaje się z jej wrogiem number 1. Tamta oczywiście drugą obgadywała, śmiała się z niej i robiła inne rzeczy jakie robią sobie nastolatki. Więc na moja bff, nazwijmy ją np. Ola. Jest jej z tego powodu przykro..druga gimnazjum, a jej najlepsza przyjaciółka zostawia ją dla innej,  plotkarki. Jest załamana. Ola i załóżmy Basia miały tyle planów na zimę, zieloną szkołę, nowy tydzień w szkole..Ale pojawiła się druga np. nazwijmy ją Sara,  psuje wszystko..uczepia się Basi, a za jej plecami obgaduje ją . Oli jest przykro, że nie pojedzie z nią na wycieczkę bo tamta poprosiła ją pierwsza.. Doradziłam jej żeby miała ją daleko i żeby z nią porozmawiała. Bo rozmowa to najlepszy sposób rozwiązywania sporów. Wystarczy rozmowa, a nie np. ucieczka z domu bo mama Ci czegoś nie pozwoliła. Rozmowa albo pomoże lub nic nie zmieni ale zawsze warto spróbować jeszcze raz i jeszcze, lecz jeżeli rozmowa nie przyniesie efektów to wystarczy wszystko skończyć i nie pchać się dalej w to wszystko.

Ola napisała Basi to co czuła. Ona odpisała jej że ok i że nie chce się jej więcej z nią gadać. Biedna zaczęła wspominać te wszystkie rzeczy..Stare wspomnienia, przyszłe plany, obietnice. Doradzilam jej żeby o niej zapomniała bo jeszcze się opamięta i wróci w podskokach gdy będzie zazdrosna o jej nowe "prawdziwe" przyjaciółki lub przejrzy na oczy z tą "fajną" nową bff.

Jeżeli chcecie więcej takich postów z przemyśleniami, poradami i tym razem moimi wspomnieniami -napiszcie :) Będę czekać na odpowiedzi ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz